Swiat zrobil sie ostatnio bardzo migdalowy. Promowane jako wazny skladnik diety, pojawiaja sie nawet w kobiecych magazynach na kolorowych zdjeciach jako modny gadzet, ktory powinien zanlezc sie w kazdej damskiej torebce. Nawet przegladajac przepisy w blogosferze, lacznie z moja wlasna tworczoscia, latwo zauwazyc, iz pojawiaja sie one o wiele czesciej niz kilka lat temu. I nic dziwnego, sa one bowiem bogatym zrodlem witaminy B, obnizaja poziom cholesteloru we krwi i uwazane sa za "pozywienie dla mozgu". Swietne dla osob wykonujacych prace umyslowa i uczacych sie.
Znalazlam fajny przepis na Maslo Migdalowe, we wrzesniowym BBC Good Food (kliknij na link) i musialam go wyprobowac. Jest ono smaczna alternatywa dla masla orzechowego. Mozna go rowniez dodac do kruchego ciasta zamiast masla w podobny sposob do tahiny, jak w tym przepisie (kliknij na link).
Skladniki:
Przepis na 300g masla, ktore przechowujemy w szklanym sloju w lodowce do tygodnia.
- 300g migdalow w calosci i ze skorka
- miod lejacy lub syrop z agawy
Wykonanie:
1. Migdaly wykladamy rowna warstwa na blaszke i pieczemy przez 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 170C.
2. Po przestudzeniu wrzucamy je do robota kuchennego i mielimy przez 12 minut, co jakis czas zatrzymujac, aby oskrobac scianki robota.
3. Na koniec dodajemy miodu lub nektaru wedlug uznania, az maslo stanie sie gladkie i blyszczace.
.jpg)
