Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 października 2012

Smaczna przystawka: Biala fasola po wlosku


Kontynuujac kulinarna podroz po Italii, przedstawiam szybki i prosty przepis na szybka przystawke, ktora totalnie was zachwyci.

BIALA FASOLA PO WLOSKU:
NA 2 PORCJE JAKO PRZYSTAWKA

Skladniki:

  • oliwa z oliwek
  • 2 zabki czosnku
  • 1 puszka pomidorow w kawalkach
  • 1 puszka bialej fasoli, odcedzonej
  • mala garsc swiezych liskow bazyli, posiekanych

Wykonanie:

1. Pogrzej troche oliwy z oliwek w malym garnuszku i podsmaz pokrojony w cienkie plasterki czosnek. Nastepnie dodaj pomidory. Posol i popieprz. Dodaj fasole wraz z odrobia wody z puszki. Nakryj i dus przez 5 min. Wmieszaj poszatkowana bazylie i podawaj.

*Danie nadaje sie jako przystawka lub zastepstwo ziemniakow do lekkich mies jak kurczak i indyk. Ja spozywalam
z faszerowana pieczarkami i serem piersia z kurczaka.
**Podkrecilam troszeczke smak tej prostej potrawy przywieziona z Florenckiego targowiska przyprawa z bardzo aromatycznymi platkami i chili i mysle, ze to dobry pomysl dla tych z was, ktorzy lubia odrobine SPICE IT UP  ;)


niedziela, 21 października 2012

Ragout z ciecierzycy i baklazana z suszonymi borowikami.


Po powrocie z urlopu, juz ponad miesiac temu, po wszystkich wspanialych kulinarnych doswiadczeniach w kraju Michala Aniola, jakos moje wlasne gotowanie znudzilo mi sie. Popadlam w rutyne. Staram sie gotowac wlasciwie codziennie poza jednym dniem, kiedy wychodzimy na obiad, a raczej na pogaduszki nad talerzem. I mimo iz kocham gotowanie, to zaczelo wiac nuda. Usiadlam wiec pewnego dnia na kanapie i wyciagnelam wszystkie zeszlo i tegoroczne magazyny kulinarne z odpowiedniego miesiaca i zaczelam planowac jadlospis. Po zaplanowaniu tegoz, zrobilam liste zakupow, ale przedtem dokonalam swoistej inwentaryzacji szafek i zamrazalnika i sporzadzilam listy, ktory przyczepilam we wlasciwe miejsca. Swietna zabawa, zwlaszcza na jesien, kiedy mnie wlacza sie, jak to nazywam syndrom wiewiorki. Robienie zapasow i organizowanie kuchennych szafek, tak abym jak najmniej czasu musiala spedzac w sklepach, a jak najwiecej
w parkach, ktore w tym roku wyjatkowo pieknie sie ozlocily. Ze zdziwieniem zauwazylam, ze moja lista zakupow zmniejszyla sie o polowe! Wiekszosc produktow juz mialam i tylko te swieze musialy byc w tygodniu zakupione.
Jednym z przepisow, ktore wykorzystalam, jest vegetarianskie Ragout, na ktore przepis znalazlam w pazdziernikowym wydaniu mojego ukochanego magazynu Delicious, a ktory w orginale mozecie zobaczyc na stronie internetowej (kliknij tu). Przepis urozmaicilam baklazanem, zwyczajnie poniewaz jeden z nich poniewieral sie w kuchni powoli tracac swa piekna jedrnosc. I bardzo dobrze, bo stal sie on swietnym substytutem dla miesa w tym wegetarianskim przepisie.

RAGOUT Z CIECIERZYCY I BAKLAZANA Z SUSZONYMI BOROWIKAMI.
SKLADNIKI DLA 2 OSOB Z DUZYM APETYTEM

Skladniki:

  • 1 cebula, dokladnie posiekana
  • 1 zabek czosnku, zmiazdzony
  • 15g suszonych borowikow (ale podgrzybki tez sie swietnie nadadza)
  • 1 puszka ciecierzycy, odcedzonej
  • 1 puszka posiekanych pomidorow
  • 1 sredniej wielkosci baklazan, pokrojony w dosyc drobna kostke
  • platki lub proszek chili do smaku
  • garsc posiekanej natki pietruszki
  • oliwa z oliwek do smazenia
  • 2 duze placki czapati bez dodatkow, pogrzane w piekarniku przez 1 minute tuz przed podaniem

Wykonanie:

1. Podgrzej oliwe na patelni i dus cebule oraz baklazana przez 10-12 minut, az zmieknie. Dodaj czosnek i smaz przez kolejne 2 minuty. Jesli baklazan wchlonie wszystkie soki, nie daj sie skusic, by dodac wiecej oliwy, lecz po prostu dodaj odrobine wody.

2. W miedzyczasie grzyby zalej w malej miseczce okolo 200ml wrzacej wody, przykryj i odstaw na 10 minut. Odcedz, zachowujac drogocenny plyn, a grzyby posiekaj na drobne kawalki.

3. Dodaj do patelni puszke cieciorki i pomidorow. Wlej wode z grzybow i wrzuc te posiekane. Dodaj chili, posol i popieprz dosc hojnie i dus na srednim ogniu przez 30 minut. Przed serwowaniem posyp posiekana natka.

Wiem, ze przepis moze wydawac sie malo atrakcyjny, bo ma tak niewiele skladnikow i nie zawiera miesa. Sama podeszlam do niego z rezerwa, ale bylam bardzo pozytywnie zaskoczona. Baklazan wspaniale wchlonal grzybny aromat, 
a pomidory swietnie tez sprawdzily sie w grzybowej, bardzo wytrawnej wersji. Ciecierzyca jest bardzo wartosciowym substytutem miesa, jest pelna bialka i nasiaka latwo aromatem sosu. Do tego cale danie jest niskotluszczowe i moze stac sie skladnikiem wielu diet.



Smacznego!

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Wytrawny placek cukiniowo-marchwiowy z serem feta.

Placek cukiniowo-marchwiowy z serem feta

Przyznaje od razu i bez bicia, ze mimo iz, podaje ten przepis jako wlasny, to jest on mocno zainspirowany przepisem na Cukiniowy Placek Pynka (kliknij na link), ktory znalazlam u Truskawkowej Ani ponad rok temu i polaczony z moimi wlasnymi doswiadczeniami z pieczonymi omletami (kliknij na link), zostal przeobrazony, a wczoraj osiagnal swoja doskonala forme, ktora bardzo chcialabym sie podzielic.
Jest to doskonala potrawa na niezbyt ciezki letni obiad lub przekaska na piknik.Moze tez byc przystawka lub starterem. Smakuje rewelacyjnie na cieplo z kawalkiem razowego chleba lub na zimno na kocu w bialo-czerwona krate. Nie jest to Tarta, ale tez nie Kisz. Mysle, ze okreslenie placek pasuje tu doskonale.


Piekne kolory w srodku placka.


Mocny aromat miety w polaczeniu z serem feta i cukinia jest doskonalym melanzem, ktory udoskonala lekko przebijajacy sie posmak czosnku i tabasco. Bekon mozna zastapic chudym boczkiem, szynka czy kielbasa lub pominac i zrobic lzejsza wersje. Dodalam tez tym razem starta marchew, poniewaz moj Karol ja bardzo, typowo po angielsku, lubi i musze przyznac, ze wraz z pozostalymi skladnikami komponuje sie wspaniale. Karol zachlannie pochlaniajac placek, powiedzial, ze jest zaskakujacy, bo kazdy kes smakuje inaczej. Czego wiecej mozna sobie zyczyc...
Ta receptura nie tylko zostanie przeze mnie wielokrotnie powtorzona, ale tez wpisana do zeszytu pelnego przepisow, ktory pewnego dnia przekaze mojej dziatwie.

WYTRAWNY PLACEK CUKINIOWO-MARCHWIOWY Z SEREM FETA:

Skladniki:
NA OKRAGLA FORME O SREDNICY 25 CM

  • 2 sredniej wielkosci cukinie
  • 1 duza marchew
  • 8-10 podluznych pomidorkow koktajlowych
  • 1 szklanka posiekanego szczypioru, miety i natki pietruszki
  • 125 g sera feta, pokruszonego widelcem
  • 4 plastry chudego bekonu, pokrojonego w male podluzne kawalki
  • 4 duze jaja
  • 1/2 szklanki kaszy manny
  • 2 zabki czosnku, zmiazdzone
  • sol, pieprz, sos tabasco, pieprz ziolowy, czerwona papryka wedzona w proszku
  • maslo lub margaryna do wysmarowania formy
  • bulka tarta do wysypania formy



Wykonanie:

1. Cukinie i marchew myjemy, odcinamy koncowki i scieramy na tarce o grubych oczkach lub w robocie kuchennym na jak najdluzsze slupki. Wykladamy na durszlak i solimy, aby odsaczyc z sokow. Zostawiamy na jakies 30 minut. Po tym czasie pomagamy recznym wyciskaniem pozbyc sie reszty soku.

2. Piekarnik nagrzewamy do 180C, a forme wysmarowujemy maslem i posypujemy porzadnie bulka tarta z lekkim nadmiarem, bo po upieczeniu utworzy ona chrupiaca skorke.

3. Starte warzywa przekladamy do miski i dodajemy jaja, posiekane ziola, 2/3 pokruszonej fety, 2/3 plasterkow bekonu, kasze manne, sol, pieprz, czosnek i jakies 3-4 krople tabasco. Jesli nadal widzimy nadmiar sokow, dodajemy troche wiecej kaszy manny, az caly plyn zniknie.

4. Wszystkie skladniki mieszamy i wykladamy rownomiernie do formy, po czym posypujemy calosc pozostala feta, wykladamy reszte bekonu i polowki pomidorow. Posypujemy pieprzem ziolowym i czerwona papryka.

5. Pieczemy na srodkowej polce piekarnika przez 45 minut albo az calosc sie spiecze i srodek sie nie jest plynny.



Serwujemy na cieplo lub na drugi dzien na zimno jako kisz.



Smacznego!




niedziela, 14 sierpnia 2011

Wloska zupa z pomidorow pieczonych z miodem


W sezonie pomidorowym, kiedy powinno byc cieplo, czasami, jak w tym roku wciaz pragniemy sie rozgrzac.
Zupa, ktora tu wam przedstawie jest prosta i wyjatkowo pyszna i pochodzi ze slonecznej Italii.
Uslyszalam o tej cieplej i cudownie rozgrzewajacej zupie w "Saturday Morning Kitchen" na BBC 1, ktora jest angielskim odpowiednikiem naszych programow sniadaniowych. Jeden z cieszacych sie popularnoscia na Wyspach wloskich kucharzy, niestety imienia za nic nie pamietam, zaprezentowal, jak latwo przyrzadzic zupe pomidorowa ze slodkim posmakiem pieczonych papryk i miodu.
Przepis ten jest moja osobista wariacja, jako ze przepisu z telewizji nie zapisalam i musialam improwizowac, ale za to jaki efekt! Ze palce lizac...


WLOSKA ZUPA Z POMIDOROW PIECZONYCH W MIODZIE.

Skladniki:

  • 500g pomidorow,
  • 2-3 duze czerwone, slodkie papryki,
  • 300 ml bulionu najlepiej warzywnego ale moze byc z kury,
  • miod (ja ja zwykle unikajac niepotrzebnych IG, uzylam syropu z agawy),
  • swiezy tymianek - peczek,
  • oliwa z oliwek,
  • ocet balsamiczny,
  • sol i pieprz




Wykonanie:
1. Pomidory przekroj na polowki i poukladaj wnetrzem do gory w zaroodpornym naczyniu. Polej kazdy odrobinka miodu lub syropu z agawy i occtem balsamicznym. Poukladaj na gorze galazki tymianku. Papryki w calosci uloz w osbnym naczyniu, Wloz do rozgrzanego do 180C piekarnika. Piecz az poidory ladnie zmiekna, a skorka na papryce stanie sie czarnawa i pojawia sie bable.

2. Papryke wloz do plastikowego woreczka i szczelnie zamknij. Zostaw na jakies 5 minut. Ulatwia to pozniejsze obranie ze skorki i wyciagniecie claego gniazda nasiennego. Tak przygotowane pokroj w kawalki zachowujac koniecznie caly wyciekajacy sok.

3. Z pomidorow sciagnij galazki tymianku. Powinny na pomidorach pozostac listki.

4. Wrzuc warzywa do garnka i wlej bulion, a nastepnie zmiksuj na gladko blenderem. Dopraw sola i pierzem i zupa gotowa.

5. Podawaj polana odrobina oliwy i octu balsamicznego. Posyp swiezo zmielonym pieprzem czarnym. Mozna podac rowniez cieply chlebek czosnkowy lub pokrojony w kosteczki jakis aromatyczny ser, np. pecorino - wloski ser owczy.


Ja spryskalam ja octem balsamiczny w spraju, ktory udalo mi sie znalez w Lidlu. Swietna sprawa, poniewaz pozwala to bardziej kontrolowac ilosc occtu, ktora chcemy uzyc. Zupa ma cudowny slodki aromat, dzieki uzytemu miodowi i papryce.


Dodaje zupke do Letniego Festiwalu Zupy Peli:

http://smakiprzysmaki.blogspot.com/2011/06/trzeci-letni-festiwal-zupy-zaproszenie.html


Pa!